Młyn

Zosia: Co jesteś Mamo taka smutna?

Mama: Zmęczona jestem. Straszny młyn mielismy dzisiaj w pracy, bez przerwy ktoś przychodził i czegoś chciał.

Zosia: Acha. Wiesz, to na przyszłość może wywieś sobie kartkę na drzwiach: „Proszę wchodzić pojedynczo”.

 

Comments are closed.