Cześć
Jeśli jesteś naszym znajomym i masz już konto to zaloguj się.
Jeśli jesteś naszym znajomym i nie masz jeszcze konta to zarejestruj się!
Adzia i Bartek
Cześć
Jeśli jesteś naszym znajomym i masz już konto to zaloguj się.
Jeśli jesteś naszym znajomym i nie masz jeszcze konta to zarejestruj się!
Adzia i Bartek
Mama: Ciekawe Maria czy Tata zauważy, że byłam u fryzjera.
Maria: Nie sądzę.
Maria /ni z gruchy ni z pietruchy/: Wiecie co, zmieniłam zdanie. Nie zostanę policjantką tylko tancerką.
Maria: Mamo, Zosia chce iść do knajpy!
Mama: ?
Maria: Do knajpy Pod Cyckiem.
Maria /próbując się dorwać do pudełka z kosmetykami Mamy/: Mama, daj się popędzelować…
Maria: Wiesz Mamo jak mi wczoraj dałaś w pupę za to, że Cię obudziłam, to było bardzo niekulturalne.
Mama: Marysiu chodź na chwilę zajmij się Zosią.
Maria: Nie mogę teraz! Jestem zajęta siębawieniem.
Maria: Mamo, a wiesz że jak Babcia mnie straszy dziadem to wcale nie jest prawda? Babcia chce mnie po prostu zmusić żebym nie płakała, ja to już zrozumiałam…
Babcia: Marysiu przestań skakać po tej kanapie! Czy ty nie możesz się zachowywać jak dorosły człowiek?
Maria /bawi się swoim konikiem na biegunach/: Idę po jedzenie.
Mama: Dla kogo?
Maria: Dla mojego konika rzecz jasna oczywiście.
Mama: A czym będziesz go karmić?
Maria: Owsianką.
Mama: To konie jedzą owsiankę?!
Maria: Jasne. Owies i sianko to ich przysmak.
Maria: Czy może mi ktoś podać mój totolotek?
Tata: O co Ci chodzi?
Maria: Chodzi mi o moje paletki i totolotkę do gry.
Mama: Maria, przecież nie będziesz grać w domu w paletki.
Maria: Ale ja nie chcę grać tylko się przyjrzywać.