23 Luty 2010
Maria /bawi się swoim konikiem na biegunach/: Idę po jedzenie.
Mama: Dla kogo?
Maria: Dla mojego konika rzecz jasna oczywiście.
Mama: A czym będziesz go karmić?
Maria: Owsianką.
Mama: To konie jedzą owsiankę?!
Maria: Jasne. Owies i sianko to ich przysmak.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
20 Luty 2010
Maria: Czy może mi ktoś podać mój totolotek?
Tata: O co Ci chodzi?
Maria: Chodzi mi o moje paletki i totolotkę do gry.
Mama: Maria, przecież nie będziesz grać w domu w paletki.
Maria: Ale ja nie chcę grać tylko się przyjrzywać.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
16 Luty 2010
Maria /wracając z przedszkola widzi mijającego nas biegacza/: O rany widziałaś tego gościa! Taka zima a on w letnich buteczkach i cienkich geterkach!
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
16 Luty 2010
Mama /rozmowa z Marią na temat posiadania dzieci/: A jak będziesz dorosła to ile będziesz chciała mieć dzieci?
Maria /po namyśle/: Jedno.
Mama: Dlaczego tylko jedno?
Maria: Bo jest mniej roboty.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
12 Luty 2010
Maria /pierwszy raz kąpiąc się w pensjonacie pod prysznicem/: Ale śmieszny pryskacz
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
1 Luty 2010
Maria: Mamo, Zosi się nogi wygoliły!
Mama: Że co?
Maria: No gołe nogi jej wystają ze śpioszków!
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
16 Styczeń 2010
Maria: Mamo kupisz mi baton Kitka?
Mama: Chodzi Ci o Kitkat?
Maria: Nie, baton Kitka.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
9 Styczeń 2010
Maria: Mamo, dlaczego pelikany są różowe?
Mama: Nie wiem.
Maria /z przekąsem/: A ja myślałam że Ty wiesz wszystko.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
7 Styczeń 2010
Maria: Mamo, a przecież Guga nie myje zębów – to bakterie jej nie zjedzą tych zębów?
Mama: Nieee, takie małe ząbki…
Maria: Acha, rozumiem. Ma takie małe ząbki że bakterie ich nie zobaczą?
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »
2 Styczeń 2010
Maria: Mamooo, Guga płacze!
Mama: Jestem zajęta.
Maria: Tatooo, Guga płacze!
Tata: Nie mogę teraz.
Maria: Oj rodzice, nie szanujecie dzidziusiów.
Zaszufladkowany do Blog Marysi | Brak komentarzy »